Pierwsze zawody nowego sezonu 2017, sezonu pełnego nadziei, oczekiwań, determinacji i gotowości do pracy rozpoczęliśmy zawodami Formula Student Netherlands w holenderskim Assen.

 

Po pierwszej nocy przespanej w obozowisku przy torze TT w holenderskim Assen ruszyliśmy do garażu, aby przygotować nasz bolid do kontroli technicznej, pierwszego etapu zawodów Formuły Student: Scrutineeringu. Po długiej podróży z Krakowa do Holandii nasza maszyna potrzebowała,aby poświęcić jej trochę czasu, nim zaprezentujemy ją sędziom technicznym. Gdy w padoku trwały prace, na torze odbył się pokaz sportowego samochodu hybrydowego, projektu TU Delft. Projekt ten był bardzo podobny do projektu Hydrocar Premier, który byli członkowie naszego zespołu zrealizowali we współpracy z AGH oraz WAT. Pierwszego dnia zawodów odbyły się dwie pierwsze konkurencje statyczne zawodów: Business Presentation Event oraz Design. W biznes prezentacji nasz zespół zajął 10, a w konkurencji design 5 miejsce. Bolid bez przeszkód przeszedł pierwsze trzy testy: chassis, safety oraz tech.

Drugiego dnia zerwaliśmy się wcześnie aby jak najszybciej przystąpić do kolejnych testów: tilt, noisei brake test i spędzić jak najwięcej czasu na placu treningowym. W przerwie między testami miała miejsce konkurencja Cost and Manufacturing Event. Po uzyskaniu wszystkich naklejek upoważniających nas do odpalenia silnika rozpoczęliśmy próbne jazdy: niestety zakończyły się one przez awarię zawieszenia. W tamtym momencie nasz udział w zawodach stanął pod znakiem zapytania, lecz dzięki pracy całego zespołu udało się nam zastąpić kompozytowe wahacze stalowymi następnego dnia wystartować w konkurencjach dynamicznych.

Trzeciego dnia zawodów FSN rozpoczęły się konkurencje dynamiczne. Od godziny 9:00 do 12:00miały miejsce konkurencje Acceleration oraz Skid-Pad na mokrym torze. Poranek upłynął nam w atmosferze pośpiechu – na torze spieszyła się również Grażyna: osiągnęła wynik 3.9 s na dystansie75m. Następnie odbył się Skid Pad, gdzie testowaliśmy zwinność naszego bolidu na mokrej nawierzchni. Po ostatnich poprawkach, obserwowany przez cały zespół, nasz bolid przystąpił do ostatniej tego dnia konkurencji: Autocross. Pomimo niesprzyjających warunków pogodowych i drobnych usterek udało nam się ukończyć również tę konkurencję. We wszystkich konkurencjach dynamicznych zajęliśmy miejsca w TOP 10, stąd atmosfera w naszym obozowisku była pozytywna.Położyliśmy się spać pełni nadziei przed ostatnią, najważniejszą konkurencją zawodów: Endurance.

Gdy obudziliśmy się czwartego dnia zawodów w powietrzu można było wyczuć napięcie. Wszystkie drużyny od początku zawodów czekały na najtrudniejszy test swojego bolidu: Endurance. Konkurencja ta stawiała wszystkie konstrukcje przed największym wyzwaniem, jakim jest wykazanie niezawodności pracy silnika i pozostałych systemów na 22 okrążeniach na przygotowanym torze.Ostatni dzień zawodów FSN skończył się dla nas niespodziewanie szybko: problemy z elektroniką sprawiły, że po pierwszym okrążeniu Grażyna zatrzymała się i mimo wysiłków kierowcy nie udało się ponownie uruchomić silnika. Reszta dnia upłynęła nam na poszukiwaniu przyczyn usterki, oglądaniu występów pozostałych zespołów i oczekiwaniu na ceremonię zakończenia zawodów w budynku TTHall. Mimo tego, że nie udało nam się ukończyć konkurencji Endurance, uplasowaliśmy się na 6 miejscu w kategorii bolidów spalinowych i 11 w klasyfikacji generalnej. Mimo tego, że nie przyniosły nam laurów, zawody FSN rozpaliły w nas apetyt na zwycięstwa w zawodach FS Czech i FS Spain, a także dostarczyło cennej wiedzy odnośnie działania naszej maszyny.